webopus

Monitoring stron internetowych

Sprawdzamy Twoją stronę albo sklep nawet co minutę i dajemy znać SMS-em, e-mailem lub na Slacku, gdy tylko przestanie działać - zanim zadzwoni pierwszy klient.

Wypróbuj 14 dni za darmo

Bez karty płatniczej. Konfiguracja zajmuje minutę.

Po co monitorować stronę internetową?

Strona może przestać działać z wielu powodów: awaria hostingu, przepełniony dysk, błąd po aktualizacji wtyczki, wygasły certyfikat SSL albo domena, atak lub zwykłe przeciążenie w czasie promocji. Najgorsze jest to, że zwykle dowiadujesz się o tym od klientów - albo wcale, gdy po prostu odchodzą do konkurencji.

Monitoring stron internetowych działa jak ktoś, kto całą dobę otwiera Twoją stronę i sprawdza, czy wszystko jest w porządku. Gdy coś pójdzie nie tak, od razu wiesz, co się stało i od kiedy.

Co dokładnie sprawdzamy?

Przy każdym pomiarze otwieramy stronę tak, jak zrobiłaby to przeglądarka klienta, i sprawdzamy:

  • kod odpowiedzi HTTP - np. 200 oznacza, że strona działa, a 500 albo 503, że serwer ma problem,
  • czas odpowiedzi - widzisz, kiedy strona zaczyna zwalniać, zanim całkiem przestanie działać,
  • treść strony - możesz wymagać, żeby na stronie była konkretna fraza (np. „Dodaj do koszyka”) albo żeby jej nie było (np. „Błąd bazy danych”),
  • przekierowania i certyfikat SSL - także to, czy https działa i kiedy wygasa certyfikat.

Jak szybko dowiesz się o awarii?

Stronę sprawdzamy co 1, 2, 3, 5, 10, 15, 30 albo 60 minut - tak, jak ustawisz (co minutę od planu BIZNES). Gdy pomiar się nie powiedzie, po 3 sekundach sprawdzamy jeszcze raz, żeby pojedynczy błąd sieci nie wywołał fałszywego alarmu. Dopiero potwierdzona awaria uruchamia powiadomienie.

Alert przychodzi tam, gdzie akurat jesteś: e-mailem, SMS-em, na Slacku, Discordzie, Telegramie albo do Twojego systemu przez webhook. Gdy strona wróci, dostajesz drugą wiadomość z dokładnym czasem przerwy.

Dowód z chwili awarii i historia

W momencie awarii robimy zrzut ekranu strony (od planu BIZNES), więc widzisz dokładnie to, co widzieli klienci - np. „502 Bad Gateway” albo pustą stronę. Każda przerwa trafia na listę incydentów z przyczyną i czasem trwania, a wykres pokazuje czas odpowiedzi z 24 godzin, 7 i 30 dni. To konkretne liczby na rozmowę z firmą hostingową albo klientem agencji.

Planujesz prace na serwerze? Ustaw okno serwisowe - jednorazowe albo cykliczne - a w tym czasie nie wyślemy żadnego alarmu.

Najczęstsze pytania

Ile kosztuje monitoring strony internetowej?

Plan START z 3 monitorami kosztuje 19,99 zł netto miesięcznie, a każdy plan możesz przez 14 dni sprawdzić za darmo, bez podawania karty płatniczej.

Czy monitoring obciąża moją stronę?

Nie. Jeden pomiar to jedno zwykłe zapytanie - tyle, co jedno wejście odwiedzającego. Nawet przy sprawdzaniu co minutę to ok. 1440 zapytań na dobę, czyli ułamek normalnego ruchu.

Czy mogę monitorować sklep internetowy na Shoperze, WooCommerce albo PrestaShop?

Tak. Monitoring działa z każdą stroną dostępną w internecie, niezależnie od platformy. Warto ustawić sprawdzanie frazy, np. „Dodaj do koszyka”, żeby wykryć także sytuację, w której strona się otwiera, ale sklep nie działa.

Co, jeśli zapora (np. Cloudflare) blokuje sprawdzenia?

Każde nasze zapytanie ma w nagłówku User-Agent słowo Webopus, a stałe adresy IP podajemy na stronie dla administratorów. Wystarczy dodać nas do białej listy, żeby uniknąć fałszywych alarmów.

Darmowe narzędzieCzy strona działa?Darmowe narzędzieCertyfikat SSLPoradnikJak zacząć: pierwszy monitor w 3 minutyPoradnikKody odpowiedzi HTTP: 200, 301, 404, 500, 502, 503

Zacznij pilnować swojej firmy w internecie

Strony, certyfikaty, domeny, poczta i serwery w jednym panelu. 14 dni za darmo, potem od 19,99 zł netto miesięcznie.

Zobacz też